Moja mama jest kochana,
bo przytuli i pocieszy -
kiedy zbite mam kolano,
gdy mecz wygram, też się cieszy.
.
W domu mama wszystko robi,
i do pracy co dzień chodzi.
Przyprowadza mnie ze szkoły,
wspólny spacer radość rodzi.
.
Chcę pomagać w domu mamie.
Staram się jak tylko mogę:
w odkurzaniu i sprzątaniu,
oraz w kuchni myć podłogę.
.
Na zakupy jeżdżę z mamą,
gdzie wszystkiego - pełne półki.
Trzeba umieć dobrze wybrać,
wybieramy więc - do spółki.
.
Moja mama ukochana,
miła, czuła i troskliwa.
Przyjmij bukiet polnych kwiatów.
i życzenia - bądź szczęśliwa.
.
W kalendarzu jest dziś święto -
naszych wszystkich mam w "Dzień Matki".
Życzeń wiele zewsząd płynie,
są laurki, są też kwiatki.
.
24.05.2024 r.
.
Z Antologii charytatywnej pt/ "Niosąc pomoc Izabeli", wydanej w kwietniu 2026 r, przez EduArt.
piątek, 24 maja 2024
Moja mama kochana
niedziela, 28 kwietnia 2024
Dla Justyny
Jeszcze nie tak dawno żyłaś,
promieniałaś i pisałaś
Chciałaś tworzyć, podróżować,
a nie cierpieć i chorować,
ale teraz już Cię nie ma,
i to wszystko skryła ziemia.
Wyruszyłaś w rejs ostatni,
gdzie ból znika - już z tej matni.
Są po Tobie piękne wiersze,
i te słowa jak najszczersze.
Pustka wokół i tęsknota,
w naszych sercach ból, zgryzota.
Smutno wszystkim jest dokoła,
choć za oknem wiosna woła.
Tak odeszłaś niespodzianie,
żywa w wierszach pozostaniesz.
.
We wspomnieniach naszych będziesz,
i w pamięci i w modlitwie, wszędzie -
Justyno...
.
Teresa G.
28.04.2024 r.
Pamięci Justyny Kędzi - młodej poetki z Tarnowskich Gór, która zmagając się od dzieciństwa z nieuleczalną chorobą, zmarła 23 kwietnia 2024 r.
Była laureatką prestiżowej nagrody "Orła i Róży" - zasłużonych dla powiatu Tarnowskiego.
Zmagając się od dzieciństwa z nieuleczalna chorobą - glikogenozą typu II, potrafiła wspierać i podnosić na duchu innych.
Zadebiutowała w 2005 r. zbiorem wierszy "Coma". Jest autorką tomików poezji: "Obecna", "Oni", "Między źrenicami", poetyckiego ebooka -"Jestem obecna". W czerwcu 2023 r. odbyła się promocje jej książki "Cześć! To Ja, Pasja". Książka opowiada o łamaniu barier i przyjmowaniu życia takim, jakie jest.
piątek, 26 kwietnia 2024
Ból duszy
Smutek
maluje autoportret -
nieszczęśliwej duszy,
której lustrem - oczy.
Myśli nieujarzmione,
krążą nieustannie
i zabierają sen.
Ściśnięte bólem serce,
czeka na promień światła,
by rozproszył mrok
i dał nadzieję,
nowym dniom.
.
Teresa G,
26.04.2024 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Miłość i nadzieja.
piątek, 19 kwietnia 2024
Nie zjawię się...
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Rzeka czasu.
środa, 17 kwietnia 2024
carpe diem
"Lepiej jest doznać krzywdy, niż ją wyrządzić"
- Cyceron, "Rozmowy tuskulańskie".
wytrzyj łzy
nie marnuj czasu na zmartwienia
i rozpamiętywanie
doznanych krzywd
świat piękny jest
chwytaj dzień
zanim minie
żyj...
17.04.2024 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
czwartek, 4 kwietnia 2024
piątek, 22 marca 2024
wybór
Porzuć
płonne nadzieje
Zanim
się wszystko dopełni
Przygotuj się
na najgorsze -
mniej będzie
bolało...
.
22.03.2024 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
środa, 20 marca 2024
Witaj wiosno! (strofa Słowackiego)
Piszę te słowa, inkaustem radosnym,
wszelkie rozterki w mym sercu utulę.
Pójdę stęskniona na spotkanie wiosny,
powitać czule.
Zauroczenia i to co ostoją,
miłością moją.
.
Przyszło po zimie, wiosenne zaranie.
Dni coraz dłuższe i mocniejsze słońce.
Przyloty ptaków, ziemi rozmarzanie,
strugi płynące.
Tyle czułości, młoda zieleń niesie -
W perlistej rosie.
.
Szmaragdy trawy, mlecze zażółciły.
Ptasie szczebioty, słychać od świtania,
a w kwiatach, bzyczą, pracowite pszczoły,
sztuka przetrwania.
Para bocianów wiją na stodole -
Gniazdo w mozole.
.
Witaj wiosno! Tak, oczekiwana,
darujesz światu, wszystko co najlepsze.
Przychodzisz, cała, kolorowa z rana
i piszesz wiersze.
Brzmisz jak muzyka, rozkwitasz gdy dnieje,
dajesz nadzieję.
.
Teresa G.
21.03.2024 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Pory roku.
wtorek, 19 marca 2024
Kiedy kwitną jabłonie
Kiedy zakwitną znowu jabłonie -
w bladoróżowe obłoki lśniące.
Tęskne uczucie zaraz zapłonie,
w kolejnym roku w wiosny miesiące.
.
Znów czas zatoczył następne koło.
Do przeszłych zdarzeń pamięć powraca -
kiedy to w domu było wesoło,
było dzieciństwo, nauka, praca.
.
Gdy zakwitają teraz jabłonie,
a obłok płatków deszcz, wiatr rozdyma
i zaraz spadnie, w kałuży tonie -
to dawny obraz mam przed oczyma.
.
Dzisiaj już nie ma tamtego sadu,
tamtych drzew ani kwietnych jabłoni.
Na próżno szukać po nich choć śladu,
dzisiaj już nie ma tato twych dłoni.
.
20.03.2024 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Przemijanie.