Między słońcem a deszczem,
ogarniam przestrzeń
codziennych spraw.
Odpędzam ciemne chmury,
zaklinam deszcz.
W promieniach słońca,
otulona ciszą,
chwytam słowa i barwy.
Moje tęsknoty,
napięte na strunach,
wybrzmiewają
ostatnim akordem.
2.03. 2020 r.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
- Publikacja w Antologii - "MAGIA WERSÓW. ROZKOŁYSANIE". Wydawnictwo
EDU - ART, 2020 r.
O Japonii: "Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi." Oskar Wilde
poniedziałek, 2 marca 2020
środa, 26 lutego 2020
Wspomnienia
Frank O'Hara (1926-1966) i wariacje
jego wiersza pt. "Autobiographia literaria"
Autobiographia literaria
.
Gdy byłem dzieckiem
bawiłem się w kącie
szkolnego boiska
zupełnie sam.
.
Nienawidziłem lalek i
nienawidziłem gier, zwierzęta
nie lubiły mnie, a ptaki
odfruwały.
.
Gdy ktoś mnie
szukał, chowałem się za
drzewo i wołałem "jestem
sierotą".
.
I oto ja, centrum
wszelkiego piękna!
piszący te wiersze!
Pomyślcie tylko!
.
Frank O'Hara
jego wiersza pt. "Autobiographia literaria"
Autobiographia literaria
.
Gdy byłem dzieckiem
bawiłem się w kącie
szkolnego boiska
zupełnie sam.
.
Nienawidziłem lalek i
nienawidziłem gier, zwierzęta
nie lubiły mnie, a ptaki
odfruwały.
.
Gdy ktoś mnie
szukał, chowałem się za
drzewo i wołałem "jestem
sierotą".
.
I oto ja, centrum
wszelkiego piękna!
piszący te wiersze!
Pomyślcie tylko!
.
Frank O'Hara
******************************************
Wspomnienia
.
Kiedy byłam mała,
lubiłam grać w klasy
i po szkolnym boisku
gonić za piłką.
.
Lubiłam też tańczyć,
wspominam szkolne zabawy,
nogi same mnie niosły
w rytm muzyki.
.
Nienawidziłam złych psów,
bojowych kogutów,
koni narowistych i tych
pędzących na oślep.
.
Nie wiem kiedy zaczęłam,
przesiadywać w bibliotece
i między książkami szukać,
czytać i pisać.
.
Dzisiaj bagaż doświadczeń
i wena dają mi słowa, układające
się w wersy i wiersze. Ja po latach
znów Piszę! widzicie to?
.
27.02.2020 r.
wtorek, 25 lutego 2020
W moim sercu
Jest w moim sercu
ogień co grzeje,
i mróz co lodem
ścina zawieje.
Jest też pokora,
nikłe nadzieje,
co nie ustają,
gdy wiatr w oczy
wieje.
25.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
ogień co grzeje,
i mróz co lodem
ścina zawieje.
Jest też pokora,
nikłe nadzieje,
co nie ustają,
gdy wiatr w oczy
wieje.
25.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
czwartek, 20 lutego 2020
środa, 19 lutego 2020
Uliczny grajek - (ekfraza)
Ekfraza do obrazu Pabla Picassa - "Stary gitarzysta"
Stary grajek uliczny, siwowłosy,
siedzi w łachmanach bosy, pochylony
nad gitarą i gra cały w skupieniu.
Pomiędzy melancholią a smutkiem,
płynie niebieska pieśń jak rzeka,
jak tło ulicy, gdzie słychać dźwięki gitary.
Perspektywa wydobywa niebieską
głębie, kreskę ciasnej przestrzeni,
ludzką biedę, samotność i tragedię.
Cierpienie i ból - wyzwala emocje
przy dźwiękach gitary, choć oczy
niczego nie widzą już.
19.02.2020 r.
słowa kluczowe: kreska, tło, perspektywa i pomiędzy.
Obraz - Pabla Picassa - "Stary gitarzysta", olej, wymiary: 123 x 83 cm. namalowany na przełomie 1903-04 r. Znajduje się w Art Institute of Chicago.
- Publikacja - “Antologia 2. RÓŻE POEZJI”. Wydawnictwo, KryWaj. Koszalin 2020 r.
Stary grajek uliczny, siwowłosy,
siedzi w łachmanach bosy, pochylony
nad gitarą i gra cały w skupieniu.
Pomiędzy melancholią a smutkiem,
płynie niebieska pieśń jak rzeka,
jak tło ulicy, gdzie słychać dźwięki gitary.
Perspektywa wydobywa niebieską
głębie, kreskę ciasnej przestrzeni,
ludzką biedę, samotność i tragedię.
Cierpienie i ból - wyzwala emocje
przy dźwiękach gitary, choć oczy
niczego nie widzą już.
19.02.2020 r.
słowa kluczowe: kreska, tło, perspektywa i pomiędzy.
Obraz - Pabla Picassa - "Stary gitarzysta", olej, wymiary: 123 x 83 cm. namalowany na przełomie 1903-04 r. Znajduje się w Art Institute of Chicago.
- Publikacja - “Antologia 2. RÓŻE POEZJI”. Wydawnictwo, KryWaj. Koszalin 2020 r.
środa, 12 lutego 2020
Tryptyk bałtycki
Stojąc na klifie,
ogarniam wzrokiem
ten bezkres błękitu
kojący duszę.
Spienione fale biegną
z szumem do brzegu,
wyrzucając skarby morza
na piaszczysty brzeg,
jakby chciały obdarować,
poszukiwaczy szczęścia,
którym nie sprzyja los.
* * *
Dziś jest morze spokojne,
morska bryza chłodzi
mi twarz.
Dziś morze ściemniało,
szare chmury rozgania wiatr.
Spienione grzbiety fal szumią
coraz głośniej
i pędzą w dal.
Spacerując brzegiem,
wśród rozkrzyczanych mew,
wspominam odległy czas.
Jakby to było wczoraj,
ja i ty
i nasze ślady na piasku,
które rozwiał wiatr.
* * *
Nie stój tak, nie smuć się
i nie patrz w dal -
gdzie zlewają się dwa błękity.
Polskich kutrów
już prawie nie ma,
zabierze je bank.
W medialnej ciszy
toczy się łza,
strajk trwa...
12.02.2020 r.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Morskie pejzaże.
- Publikacja - “Antologia 2. RÓŻE POEZJI”. Wydawnictwo, KryWaj. Koszalin 2020 r.
ogarniam wzrokiem
ten bezkres błękitu
kojący duszę.
Spienione fale biegną
z szumem do brzegu,
wyrzucając skarby morza
na piaszczysty brzeg,
jakby chciały obdarować,
poszukiwaczy szczęścia,
którym nie sprzyja los.
* * *
Dziś jest morze spokojne,
morska bryza chłodzi
mi twarz.
Dziś morze ściemniało,
szare chmury rozgania wiatr.
Spienione grzbiety fal szumią
coraz głośniej
i pędzą w dal.
Spacerując brzegiem,
wśród rozkrzyczanych mew,
wspominam odległy czas.
Jakby to było wczoraj,
ja i ty
i nasze ślady na piasku,
które rozwiał wiatr.
* * *
Nie stój tak, nie smuć się
i nie patrz w dal -
gdzie zlewają się dwa błękity.
Polskich kutrów
już prawie nie ma,
zabierze je bank.
W medialnej ciszy
toczy się łza,
strajk trwa...
12.02.2020 r.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Morskie pejzaże.
- Publikacja - “Antologia 2. RÓŻE POEZJI”. Wydawnictwo, KryWaj. Koszalin 2020 r.
poniedziałek, 10 lutego 2020
* * *
Wdzięczność
prosto z serca,
nie zna granic.
Rozjaśnia twarz
i wierzy
w człowieka.
11.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
prosto z serca,
nie zna granic.
Rozjaśnia twarz
i wierzy
w człowieka.
11.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na fali życia.
czwartek, 6 lutego 2020
nie pamiętam
Zapomniałam
.
wiatr muskał delikatnie moje włosy
w porywach czułym gestem rozplatał
warkocze
całował kroplami deszczu
deszcz dreszcz wiatr sploty ręce
nie pamiętam więcej
.
w burzy radość zapomnienie się żywiołów
błyski śmiechu popłynęły rzeki ognia
objęły nieboskłon aż po kres
może mnie kto to wie
nie pamiętam
.
wiosna spacer szlak kwitnących akacji
czerwień maki twoich ust oczu chabry
pieśń słowika tuli wieczór i mnie
kołysanką snu
skowronkiem wita na dzień dobry
w jakimś świecie dawnym... że
nie pamiętam
.
bo to tylko echo ech wzbudzonych wiosną
tą nadziejną kuszącą młodości zielenią
zielenią się myśli prześnioną młodością
gamą doznań uczuć siłą miłością
dziś odległą już teraz inną dojrzalszą
.
Zapomniałam - nie
pamiętam
.
Krystyna Kermel
-------------------------------------------------------
Moja inspiracja powyższym wierszem Krystyna Kermel.
nie pamiętam
promienie słońca przenikały
przez szumiące korony drzew
i muskały spienione fale
nie pamiętam
cieni liści
tańczących na wodzie
i naszych twarzy
które rozmyła toń
morska bryza szeleściła w trawach
orzeźwiała nasze ciała
kołysane wśród fal
nie pamiętam
smaku twoich ust
i koloru oczu
w głębi których
utonęłam cała
Tamto lato tamten czas
bezpowrotnie odszedł w dal
czar młodości jak we mgle
zagubił się
nie pamiętam
słów spragnionych szept
i miłości śpiew
czas zostawił ślad
i ostudził żar
6.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Rzeka czasu.
.
Krystyna Kermel
-------------------------------------------------------
Moja inspiracja powyższym wierszem Krystyna Kermel.
nie pamiętam
promienie słońca przenikały
przez szumiące korony drzew
i muskały spienione fale
nie pamiętam
cieni liści
tańczących na wodzie
i naszych twarzy
które rozmyła toń
morska bryza szeleściła w trawach
orzeźwiała nasze ciała
kołysane wśród fal
nie pamiętam
smaku twoich ust
i koloru oczu
w głębi których
utonęłam cała
Tamto lato tamten czas
bezpowrotnie odszedł w dal
czar młodości jak we mgle
zagubił się
nie pamiętam
słów spragnionych szept
i miłości śpiew
czas zostawił ślad
i ostudził żar
6.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Rzeka czasu.
poniedziałek, 3 lutego 2020
* * *
Niepokój
wypełnia duszę
i budzi obawy.
Na granicy niepewności
i lęku - niespokojne sny.
Nadzieja wychodzi z mroku
i rozjaśnia ciemność,
jak pierwszy promień słońca,
gdy nowy budzi się dzień.
3.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Miłość i nadzieja.
wypełnia duszę
i budzi obawy.
Na granicy niepewności
i lęku - niespokojne sny.
Nadzieja wychodzi z mroku
i rozjaśnia ciemność,
jak pierwszy promień słońca,
gdy nowy budzi się dzień.
3.02.2020 r.
Z tomiku pt. "Krajobrazy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Miłość i nadzieja.
piątek, 31 stycznia 2020
Dawny świat
Na strychu,
w sieci pajęczyn,
kurzem otulony świat
starych rzeczy - wciąż trwa,
choć przebrzmiał jego czas.
Skrzypiąca szafa z lustrem,
pełna niemodnych ubrań,
czekających na powrót do świetności.
Wysłużone buty i łyżwy dziecięce.
Mały rowerek i kartony zabawek.
Skórzana uprząż dla koni
i sterta starych walizek,
oczekujących na podróż.
Drewniany kufer,
pełen bibelotów.
Albumów ze zdjęciami,
pożółkłych listów
i zasuszonych kwiatów.
Pamiętników z młodości
i tajemnic,
zamkniętych na klucz.
Na strychu świat,
jak rekwizyty sprzed lat.
Budzi wspomnienia
i tęsknotę
i żal.
01.02.2020 r.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Przemijanie.
- Publikacja w Antologii - "MAGIA WERSÓW. ROZKOŁYSANIE". Wydawnictwo - EDU - ART, 2020 r.
w sieci pajęczyn,
kurzem otulony świat
starych rzeczy - wciąż trwa,
choć przebrzmiał jego czas.
Skrzypiąca szafa z lustrem,
pełna niemodnych ubrań,
czekających na powrót do świetności.
Wysłużone buty i łyżwy dziecięce.
Mały rowerek i kartony zabawek.
Skórzana uprząż dla koni
i sterta starych walizek,
oczekujących na podróż.
Drewniany kufer,
pełen bibelotów.
Albumów ze zdjęciami,
pożółkłych listów
i zasuszonych kwiatów.
Pamiętników z młodości
i tajemnic,
zamkniętych na klucz.
Na strychu świat,
jak rekwizyty sprzed lat.
Budzi wspomnienia
i tęsknotę
i żal.
01.02.2020 r.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Przemijanie.
- Publikacja w Antologii - "MAGIA WERSÓW. ROZKOŁYSANIE". Wydawnictwo - EDU - ART, 2020 r.
Subskrybuj:
Posty (Atom)