O Japonii: "Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi." Oskar Wilde

wtorek, 30 maja 2017

* * *

Pewien rolnik co mieszkał w Sanoku,
na wsi pole obrabiał z doskoku.
Swój żywot w mieście chwalił,
bo do sąsiadki się palił,
żonę zaś bacznie trzymał na oku.

poniedziałek, 29 maja 2017

Fraszka - Na media

Fraszka - Na media
Wiele z nich przepisy łamie,
lecz wygra ten, kto nie kłamie.
Kto uczy i rozbawia
i kraj nasz rozsławia.
Teresa Grzywacz

niedziela, 28 maja 2017

Mamo

Mamo!
W Dniu Matki stojąc nad Twym grobem,
wspominam Ciebie i nasze dawne życie.
Przyniosłam Ci gałązki jaśminu -
takiego samego, co rósł przy naszym krzyżu,
przed domem. Ten zapach przypomina mi
dzieciństwo, nasz dom i wszystko co się z nim łączyło.
Teraz jesteś tam, gdzie nie musisz się martwić
o nasze lekcje, anginy, rozbite kolana,
czy siano nie zmoknie na łące,
czy aby zboża i ziemniaki obrodzą
a krowom nie zabraknie pokarmu
i czy konie nie poniosą. Czy wystarczy opału
na zimę i pieniędzy na podatki i nasze szkoły.
Było ciężko, ale dzięki Tobie szczęśliwie i bezpiecznie.
Za ten trud, przez te wszystkie lata - dziękuję Ci Mamo.
Teresa Grzywacz.

środa, 24 maja 2017

Erotyk

W tej sukience wyglądała jak łąka
ukwiecona w maju, a on nie wiedział
czy to delikatny obłok jej perfum
w powietrzu, czy zapach wiosny po deszczu,
gdy przytulał się do niej w botanicznym
ogrodzie i zachłannie chłonął jej twarz,
szyję, piersi. Chciał by te chwile nigdy
się nie skończyły - tak jak nie kończy się
prawdziwa miłość.

piątek, 24 marca 2017

* * *

Historia Łodzi w rytmie warkotu
fabrycznych maszyn wrastała w ziemię
razem z ludźmi

Dzisiaj inny rytm miastu wyznacza
codzienność gdy przeszłość daje
swoisty miks do łyknięcia

Patrzenie w przyszłość jest jak pytanie
zawisłe w próżni kiedy nie ma już
maszyn fabryk przemysłu

i nadziei złodzieje rozgrabili
jak sępy

z antologii: "Łódź. tkanina z wadami antologia poezji"
Łódź 2015 r.

środa, 22 marca 2017

* * *

Skrywane nasze myśli, bunty, niepokoje,
w okowach uciśnienia, grabienia, zwyczajów,
są jak więzienie duszy, zamknięte podwoje,
co nie może odlecieć do szczęśliwych rajów.

Sny o wolności, duma, miłość i Ojczyzna,
każe wstać z kolan, podnieść dumnie czoła,
i naprzód iść do boju, jak dawniej starszyzna,
co się nie ulękła, gdy anioł śmierci ich wołał.

Trzeba zrzucić kajdany, łańcuchy i pęta,
by okupanta wygnać za granicę kraju.
Niech ta wolność się stanie, jak powinność święta,
niech ta dusza odnajdzie, swą drogę do raju.

styczeń 2017 r.
Inspiracja wierszem L. Staffa "Poczucie pełni"

wtorek, 21 marca 2017

* * *

Jest już wiosna, pierwszy promień słońca zbudzi cię 
z zamyślenia i przywoła do życia. Poczujesz w żyłach krew
jak tętent dzikich koni i smaganie wiatrem twarzy, chłodzenie
gorącego ciała ze snów po minionej nocy. Narodziła się wiosna
i nagle wszystko przybrało jej barwy, jak nadzieja która nie umiera.

21 marca 2017 r.

piątek, 13 stycznia 2017

Hiroszima

Hiroszima jeszcze dzisiaj otrząsa się,
z pyłów grzyba. Nie było żadnego antidotum,
przed takim umieraniem nie do opisania
i nie do wyobrażenia.

Ziemia jeszcze krwawi z przypudrowanych ran
i sloganów pojednania. Jak długo jeszcze,
japońskie dzieci będą pytać, czy trawa zielona
jest naprawdę zielona, sama w sobie?.

kwiecień 2010 r.

Powroty

Czasami wracam do miejsc rodzinnych
i zanurzam się w wysokie trawy - ukwiecone.
Leżąc na wznak, szukam znanych konstelacji.
Wsłuchuję się w odgłosy wieczornej ciszy -
trzepot w sitowiu.

Muzyka żab mnie wycisza, tuli do snu.
Jestem cząstką w wirującym kosmosie.
Biegam w deszczu po ziemi bosymi stopami
i przytulam sie do zmurszałych drzew.

Z tego miejsca przyglądam się zdarzeniom
i ludziom w zamaskowanych pancerzach.
Odnajduje właściwe proporcje i drogę,
którą trzeba podążać.

kwiecień 2010 r.