O Japonii: "Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi." Oskar Wilde

czwartek, 9 listopada 2017

* * *

Jesteśmy jak szumiące drzewa -
wyrastamy z korzeni.
Kwitniemy i owocujemy,
zapisujac w duszy
coraz to inne - odwieczne prawdy
z którymi się zmierzamy na swojej drodze.
Który to już raz...

8 lipca 2017 r.

niedziela, 5 listopada 2017

Jesienne talizmany

Letnie wakacje pożegnał wrzesień.
Czerwień rozpala jarzębin kiście.
Cichym szelestem nadchodzi jesień,
strącając do stóp, stubarwne liście.

Dzieci zbierają skarby jesieni.
W kieszeniach błyszczą brązem kasztany.
Pora jesienna świat nasz odmieni -
w mgłę otulony, deszczem skąpany.

Na czas jesiennych i zimowych dni,
dzieci schowają swoje kasztany.
Może gorący dzień im się przyśni -
taki jak latem, słońcem zalany.

Lśniące kasztany to talizmany




Topienie marzanny

Pani w przedszkolu nam powiedziała,
że dzisiaj wiosna już zawitała,
więc cała grupa, z marzanną w przodzie,
poszła nad rzekę, topić ją w wodzie.

Z rozwianym włosem, ognia się bała,
płonąca topić, też się nie chciała.
Zrzucona z mostu na środek rzeki,
płynie do morza, gdzie brzeg daleki.

Wyjrzało słońce, dzieci radosne,
mogły już teraz, powitać wiosnę!

czwartek, 28 września 2017

228

poprzez mgłę ryk krów
i migotanie ognisk -
zapach jesieni

W konkursie "Ogród Jesienny" haiku zdobyło 6 pkt. (2+2+1+1) (7 miejsce)

227

ślubna wiązanka -
na nową drogę życia
róże bez kolców

W konkursie "Ogród Jesienny" haiku jako nowoczesne zdobyło 7 pkt. (3+3+1) 6 miejsce

poniedziałek, 10 lipca 2017

* * *

Raz znany lekarz spod miasta Warki.
leczył bezsenność młodej lekarki.
Szkodzą nasenne leki,
więc omijaj apteki -
mówił, pij za to ze mną browarki.

* * *

Raz się chwaliła baba w Sąborze,
że jej chłop rolnik - lecz dużo może.
Przyzna niektórym rację,
nawet z Unii dotację.
Grunt to we wsi nie ziemia, lecz łoże.

sobota, 8 lipca 2017

* * *

Pewien stary bankowiec w Lozannie,
skupowal złoto i chował w wannie.
Wtem naszła go ochota,
by małe sztabki złota
jak czekoladki, dawać Zuzannie.

piątek, 7 lipca 2017

Limeryki co wyszły z polityki

* * *
Raz pewien polityk z miasta Łodzi,
mówił, że mu o kasę nie chodzi.
Ale pewnie o władzę -
ja ich wszystkich posadzę!
krzyczł, jeśli tylko poprą mnie młodzi.

czwartek, 6 lipca 2017

Moje limeryki wychodzą z polityki.

* * *
Pewien znany polityk z Nidzicy,
chciał się dobrze zabawić w stolicy.
Po nocy pełnej wrażeń,
z nieprzewidzianych zdarzeń,
zbudził się rano w nurcie Pilicy.