Jesień już puka nam do drzwi i mgliście,
roztacza świty w plenerze odkrywczo.
A słońce blado przenika przez liście,
co wielobarwnie już na drzewach błyszczą.
.
Dni coraz krótsze i zimniejsze noce,
choć babie lato w słońcu z wiatrem płynie.
Poranna rosa we wrzosach migoce,
błyszczy diamentem jak oczy dziewczynie.
.
Niebo zasnute jest często chmurami,
spacerujemy, czasem mnie zadziwisz
i choć deszcz siąpi cały czas nad nami,
pod parasolem idziemy szczęśliwi.
.
Wiatr szczerozłote liście znów z drzew goni,
a ty nie puszczaj ze swych rąk mych dłoni.
.
Teresa Grzywacz
20.09.2026 r.
.
O Japonii: "Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi." Oskar Wilde
niedziela, 20 września 2026
Nadchodzi jesień (sonet szekspirowski-11-zgłoskowiec, rymy: abab, cdcd, efef, gg)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz