Mija już lato jak sen bezpowrotnie
i te dni letnie, upalne, gorące.
Na niebie chmury widzę już w oknie,
jak zasłaniają to złociste słońce.
.
Opustoszały już nadmorskie plaże,
słychać mew krzyki i wiatr co dmie w żagle.
Choć już przemija, wciąż o lecie marzę,
jak ptak co zerwał się do lotu nagle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz