Kasztanami jesień już nadchodzi,
cała w czerwieni, złocie i ruda.
Ach pamiętam gdy byliśmy młodzi,
to zbieraliśmy w parku te cuda.
Gdy mi dawałeś lśniące kasztany,
wiedziałam już żeś mój jest niezmiennie.
Nasze kasztany jak talizmany,
to drogocenne - szczęście zbawienne.
Kasztanami młodość przypomina,
długie spacery w ciepły wrzesień.
Tylko z tobą chodziłam do kina,
tylko z tobą byłam pełna uniesień.
Z przemęczenia zasypiałam senna,
całą noc śniłam o naszej miłości.
Rano wstawałam do szkoły promienna
i myślałam o naszej przyszłości.
17.09.2021 r.
Inspirowany wierszem Juliana Tuwima pt. "Wspomnienie".
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Powroty.
- Antologia -”POEZJA JESIENNYCH BARW. Grupa poetycka - Aleją Słów”. Wydawnictwo - “RIDERO”. Kraków, październik 2024 r.
- Publikacja - "Antologia W BEZCZASIE POEZJI. Klub niezależnych
poetów". Wydawnictwo - Kry - Waj, Koszalin 2021 r.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
poetów". Wydawnictwo - Kry - Waj, Koszalin 2021 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz