Jest wrzesień
bez huku bomb
i świstu kul
bez wycia syren
i rozdartych granatów
bez grozy śmierci
i krwawych pól
bez jęków w rozpaczy
i masowych katów.
Jest wrzesień
jak dziecka uśmiech
i matki schylonej cień
codzienny życia pośpiech
gdy nowy budzi się dzień.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Wiersze - pierwsze publikacje.
- Publikacja we wrześniu w internetowym miesięczniku - "LIBERTAS" Nr.28/2010 r.
- To jeden z moich dawnych wierszy który razem z innymi 7 wierszami zdobył I miejsce w Konkursie Literackim w dniu18.11.1987 r. w Warszawie.
-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz