Kiedy maj przyszedł z barwami w zieleni,
spotkanie nasze w parku przy fontannie -
pamiętam dotąd - nic tego nie zmieni
gdy całowałeś mnie wtedy zachłannie.
.
I przytulałeś czule moje dłonie -
wśród szmeru wody i ptasich symfonii.
Czułam jak wtedy serce moje płonie,
a watr wokoło białe płatki gonił.
.
I czułam wokół różnorodne kwiecie,
jak zapach płynie, i jak mnie upaja.
Szczęśliwe chwile których nic nie zgniecie,
rozkwitły czarem w ten piękny dzień maja.
.
Miłość jest darem - myślę czasem skrycie,
że los ją daje raz na całe życie.
.
Teresa Grzywacz
29.05.2025 r.
.
O Japonii: "Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi." Oskar Wilde
piątek, 29 maja 2026
Czar miłości (sonet szekspirowski)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz