potoczyła się cicho,
perlista łza.
W blasku księżyca,
odbiła jak lustro wzruszenie
zachwytem nocnego nieba.
Afirmacja szczęścia,
wskazała drogę,
do roziskrzonych gwiazd.
29.01.2019 r.
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Gwiaździste niebo.
- Publikacja w Antologii - "PISZĘ CO CZUJĘ CZYLI SEKRETY DUSZY.
Antologia 2". - Wydawnictwo - Kry-Waj, Koszalin 2019 r.
WIATR
Gdzie ten wiatr co tak gna?
czy gdzieś zwiał? czy to gra?
Nie ma go tu, ni tam,
przez to żal i złość mam,
nie wiem gdzie znikł tak sam...
A tu żar aż tchu brak -
blask i błysk, mi nie w smak.
A pot kap, kap - zlał skroń.
Trza by wiatr biegł jak koń -
do fal, co lśnią jak toń.
Raz błysk, raz grzmot znad gór.
Spadł deszcz gdy szła czerń chmur.
Wtem wiatr gdy wstał w ten deszcz,
wzmógł szum wśród wód, tam leszcz
wśród fal tnie nurt jak miecz...
Wiatr gna w ten deszcz - ten wiew
jak gwizd, jak jęk wśród drzew.
Gna w dal gdzie sztorm, gdzie szkwał,
szczyt gór, gdy wtem w dół spadł
i tam wśród skał tak stał.
23.09.2024 r.
(*brachykolon - wiersz składający się wyłącznie z wyrazów jednosylabowych” -
Słownik języka polskiego pod red.W. Doroszewskiego).
- Z tomiku pt. "Barwy słów. Wiersze wybrane", w rozdziale - Na górskich szlakach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz