O Japonii: "Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi." Oskar Wilde

czwartek, 29 stycznia 2026

Bliskość (strofa saficka mniejsza)

 Chciałabym bardzo byś był przy mnie blisko
lecz to nie będzie już teraz możliwe
wiem że nie przyjdziesz może we śnie tylko
zmówię modlitwę
.
Nie ma już ciebie lecz życie się toczy
choć wszędzie pustka gwiazdy lśnią na niebie
Pamiętam wszystko wypłakuję oczy
wspominam ciebie
.
Jesteś tak blisko a jednak daleko
nie mogę dotknąć kochanych twych skroni
choć serce czuje tęsknotę nieziemską
pamięć łzy roni
.
Czuję że jesteś w głębi mojej duszy
i cisza wokół przestaje już dzwonić
Prawdziwa miłość co serce poruszy
i szczęście chroni

Teresa Grzywacz
29.01.2026 r,

.

niedziela, 25 stycznia 2026

Sen zimowy (sonet włoski)

 Nadeszła zima w białej szacie cała,
wszystko zmroziła, ścisnęła i trzyma.
Całej przyrodzie w śnie nadała prymat
i drzew gałęzie w koronki ubrała.
.
Pod śniegiem wszystko zamarło głęboko
i  w śnie zimowym potok lodem skuty,
znieruchomiały jego bystre nurty -
pod grubą taflą jak ze szkła powłoką.
.
Brak mi na niebie choćby śladu słońca
i jego złotych, gorących promieni.
Czekam aż przyjdzie ta wiosna kwitnąca,
.
co ze snu zbudzi i wszystko odmieni.
Czekam nadejścia zimowego końca -
marząc o wiośnie w powodzi zieleni.
.
Teresa Grzywacz
27.01.2026 r.
.



sobota, 24 stycznia 2026

Echa pamięci (inspiracja wierszem Harrego Martinsona pt. "Wzdłuż ścieżek echa".

 Upływ czasu - przemijaniem
i odziaływaniem na otaczającą
wokół przestrzeń
.
Człowiek od zawsze związany z naturą -
która jako przestrzeń
przechowuje ślady przeszłości
niczym archiwum
.
Pamięć powracająca echem
do zamierzchłej przeszłości
czasów starożytnych
w których człowiek żył
w zupełnie innych realiach
niż obecnie
ukazuje jego ślady bytowania
zapis minionych wieków i lat
który ulegał
stopniowym przemianom
.
Słowa z nim związane -
"zamknięte w skrzyniach"
są już tylko historią
.
Teresa Grzywacz
24.01.2026 r.

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Piękny bal (sonet włoski z abecedariuszem, 11-zgłoskowiec 5/6, rymy: abba abba, cdc dcd, niegramatyczne, niedokładne)

 A gdy cię spotkam w jasną noc stworzoną
Blask w nas rozbłyśnie różnymi cieniami
Chcesz tu pozostać taniec w maskach bawi
Dziękuję miły za bycie twą żoną
.
Echa miłości mgłą rozprzestrzenioną
Finezją wznosi znów nasze pragnienia -
Grę karnawału by noc opromieniać
Haftem muzyki tańcem ciał zapłoną
.
I noc przepiękna iskrząca gwiazdami
Jakby czas z wczoraj zasnął pośród słowa
Kiedy staliśmy się sobie oddani
.
Licząc na gwiazdy bo w nich się los chowa
Łapiąc ulotne uczucia czasami
Miłością naszą - zalśnimy od nowa
.
Teresa Grzywacz
19.01.2026 r.
.
Inspiracja sonetem Agnieszki Knapik pt. "Piękny bal". polegająca na wpisaniu w miejsce kropek odpowiednich słów.

Piękny bal...(Sonet włoski)


A gdy ... ...... . jasną noc stworzoną
... . nas rozbłyśnie ........ cieniami
Chcesz tu pozostać taniec w ........ ........ -
Dziękuję ....... za bycie .. żoną

.... miłości mgłą .............
....... wznosi ... nasze pragnienia -
Grę ......... by ... opromieniać
Haftem .......... ciał zapłoną

I noc przepiękna ...........
Jakby czas z wczoraj zasnął pośród słowa
...... staliśmy się ..............

Licząc na gwiazdy bo w nich się .........
Łapiąc ............... czasami
............... - zalśnimy od nowa

Agnieszka Knapik

sobota, 10 stycznia 2026

Zimowy spacer (11-zgłoskowiec 5/6, rymy abab - niegramatyczne)

 Zima rozpędu znów w styczniu nabiera,
choć w słońcu iskrzą spadające płatki,
to skute mrozem, rzeki i jeziora
i na nich zalśnił lód - jak lustro gładki.
.
Drzewa w misternych koronkach jaśnieją,
cały park w szadzi - bajkowej scenerii.
Idziemy razem w objęciach aleją,
wpatrzeni w siebie, uczuciom swym wierni.
.
Tylko mnie prowadź jak teraz przez życie,
choć wiatr dmie w oczy i mróz lodem ściska,
choć zima swoje pokazuje skrycie
i mami kunsztem mroźnego zjawiska.
.
Wokół jest tylko śnieżnobiała cisza,
słychać szum wiatru  i serc naszych bicie,
a pod nogami czysta biel najmilsza,
jak cały dywan - biały jednolicie.
.
Zimowy pejzaż perłami się mieni,
na drzew kryształach wśród lodowych sopli,
to zimy artyzm - grą świateł i cieni,
idziemy w niego, szczęśliwi, pogodni.
.
Teresa Grzywacz
10.01.2026 r.

piątek, 9 stycznia 2026

witraże myśli (wiersz wolny)

witraż w bazylice -
arcydzieło sztuki sakralnej 
grą świateł
.
światło
wydobywa kolory
i stwarza duchową atmosferę w świątyni
.
światło
nagle przenika myśl
i ją naświetla
by na nowo
ujrzeć ten obraz
jak witraż w bazylice
.
Teresa Grzywacz
10.01.2026 r.

Przyszła zima (wiersz dla dzieci)

 Przyszła zima cała biała
i świat śniegiem zasypała.
Ośnieżone wszystkie drzewa,
rzadko który ptak tam śpiewa.
.
Złote słonko jasno świeci,
wyszły na podwórko dzieci.
Patrzą na śnieg biały, który
skrzy się w słońcu - lecąc z góry.
.
Na podwórku dzieci z rana,
ulepiły wnet bałwana.
Nosek z marchwi ma zadarty,
oczy z węgla nie na żarty. 
.
A guziki jak te oczy,
no i uśmiech ma uroczy.
Wiatr usypał śnieżne górki -
do zjeżdżania na pazurki.

.
Wezmą narty oraz sanki,
będą zjeżdżać całe ranki.
Śnieżki także ulepiły
i radosne z tego były.
.
Dzieci się nie przeziębiły,
ciepłe kurtki założyły.
Rękawiczki i szaliki,
czapki, spodnie i buciki.
.
Teresa Grzywacz
09.01.2026 r.

środa, 7 stycznia 2026

ciężar ciszy

 ciężarem ciszy jest samotność
o której dotąd było już tak wiele
o nim wszędzie mówiono różności
w mądrych księgach różnych mediach
i kościele
.
lecz nic chyba tak nie odda
tej w duszy rozpaczy
kiedy w wigilię
człek samotny
płacze
.
Teresa Grzywacz
08.01.2026 r.

Zima jak królowa (12-zgłoskowiec, 6/6)

 Zima znów zaczęła swoje panowanie,
rządzi jak królowa, używa swych mocy.
Śnieżnym puchem z nieba wyraża swe zdanie
i dotkliwym mrozem który przez świat toczy.
.
A drzewa w misterne koronki ubiera.
Lodem skuła rzeki, jeziora i stawy
i w lustrach lodowych przegląda się nieraz.
Na soplach jak kryształ mieni się blask łzawy.
.
Śnieżynki jak gwiazdki w słońcu iskrzy zima,
z wiatrem w tańcu tworzy zaspy i zamiecie.
Biel wszędzie rozlała, ścisnęła i trzyma
zanim wiosna tego w marcu nie rozniesie.
.
Teresa Grzywacz
07.01.2026 r.

wtorek, 6 stycznia 2026

zimowa impresja (wiersz wolny)

w śnieżnobiałej ciszy spada puch na ziemię
puszysty i miękki jak aksamit
nagie drzewa otulone bielą
stoją nieruchomo jak rzeźby
nie drży nawet gałąź

świat jak gdyby przystanął
w tej zimowej szacie
tylko czasem mróz zaskrzypi
i maluje na szybach witraże
.
a sople jak kryształ mienią się w tej bieli

tylko nieraz echo niesie
dźwięk dzwonków w oddali: dzyń dzyń dzyń
kiedy kulig drogą jedzie
.
Teresa grzywacz
06.01.2026 r.